Na stronie przebywa kibicow:





2008-04-20 18:13:14 Awans się oddala.

W dniu dzisiejszym swój mecz rozgrywała drużyna występująca w II MLJ, przeciwnikiem była Warszawa Agrykola, która może cieszyć się ze zdobytych 3 punktów.

Pogoń 89 Grodzisk - Agrykola W-wa 2:4

Skład:
Kubat
Kotwiński, Józefowiak, Malinowski P., Biedrzycki
Dyszkiewicz, (65' Sobota), Kołodziejski, Rdzanek, Kozłowski
Wiśniewski (65' Kuś), Kowalski

Bramki: 60' Samobójcza, 81' Malinowski
Dziś na boisku zwanym A przy al. Mokronowskich, Pogoń 89 podejmowała Agrykolę Warszawa. Pierwsze minuty meczu były chaotyczne. Dopiero w 25 minucie wynik otworzyli goście. Po ładnym dośrodkowaniu z prawej strony akcje strzałem głową wykończył zawodnik Agrykoli. W pierwszej połowie Pogoń dostała rzut karny po zagraniu ręką przez obrońcę gości. "Jedenastki" niestety nie wykorzystał Przemysław Malinowski. Do przerwy wynik się nie zmienił. Po powrocie z szatni juniorzy z Warszawy dołożyli drugiego gola i grodziszczanie byli w sporych tarapatach. Jednak w 61 minucie po zamieszaniu w polu karnym gości piłka wpadła do siatki. A skierował ją tam obrońca Agrykoli. 2-1. Następnie na boisku pojawili się Rafał Kuś i Piotr Sobota. Co jednak nie zmieniło gry Pogoni. Padła za to trzecia bramka dla Agrykoli. Pomocnik gości mija dwóch zawodników i "atomowym" strzałem pokonuje Jarka Kubata. Wszystko wydaje się być przesądzone... Jednak w 81 minucie, rajd Malinowskiego kończy się bramką dla Pogoni. Odżywają nadzieje a mecz robi się bardziej dramatyczny. W 90 minucie Kowalski wpada na bramkarza Agrykoli a ten "sprytnie" nie podnosi się z murawy przez dłuższy czas, urywając kilkadziesiąt cennych sekund. Sędzia dolicza 3 minuty... Rzut rożny dla Pogoni. Prawie wszyscy zawodnicy w polu karnym gości... Dośrodkowanie na długi słupek jednak nie trafia do żadnego z zawodnikow Pogoni. Piłkę dostaje prawy pomocnik Agrykoli i pędzi wzdłuż linii bocznej, niefortunna interwencja obrońcy, przerzut na lewo i napastnik gości w umieszcza piłkę w siatce. Gwizdek kończący spotkanie zabrzmiał tuż po bramce. 2-4 dla Agrykoli W-wa, która poradziła sobie o wiele lepiej w tych trudnych warunkach atmosferycznych. Po tym meczu juniorzy 89 tracą coraz więcej punktów do czołówki ligi.