Ariel Brzeziński
Zbliża się runda rewanżowa, jesteście wiceliderem rozgrywek,
czy zostaliście odpowiednio przygotowani do rozgrywek. Jakie nastawienia panują w zespole ?
- Nie potrafię teraz odpowiedzieć na to pytanie okaże się podczas pierwszego spotkania,
jak na razie idzie nam bardzo dobrze dwa sparingi wysoko wygrane remis z Polonnią,
myślę że skończymy sezon na pierwszym miejscu.
W klubie są dwa zespoły z tych samych roczników, myślisz że to dobry pomysł, nie lepiej by było utworzyć jeden bardzo silny rocznik, przecież jeden i drugi zespół prezentuje się,
na wysokim poziomie.
- Uważam że nie jest to dobrym rozwiązaniem ponieważ gramy w rundzie na zasadzie "pożyczania zawodników" na mecze,
na czym często nasz rocznik traci, lecz gra z rocznikami starszymi, pozwala nam rozwinąć się w szybszym tempie.
Kiedyś grałeś, na pozycji bramkarza naszego zespołu, byłeś oczywiście wyróżniającą się postacią,
teraz za to strzelasz bardzo dużo bramek dla Juniorów, jak to się stało że nastąpiła taka zmiana ?
- Sam się zastanawiałem nad tym wszystkim, wydaje mi się że czuję większą satysfakcje, ze strzelonych bramek niż z obronionych sytuacji podbramkowych.
Lepiej gra mi się w polu niż na bramce.
Aktualnie prowadzi Was Władysław Dąbrowski, który niegdyś występował w Polskich silnych klubach, między innymi w Legii, czy jest on dla Was dużym autorytetem. Czy treningi są z nim ciekawe ?
- Osobiście chciałbym kiedyś dojść do tak wysokich szczebli jak mój trener, uważam że jest to coś wspaniałego oddać się piłce nożnej, a co do treningów nie narzekam są bardzo ciekawe tylko warunki nie są komfortowe.
W waszym roczniku gra wielu zdolnych młodych piłkarzy, jedni już przetarli nawet szlak do pierwszej drużyny, nie wydaje Ci się
że ty również mógłbyś poradzić sobie z treningami w tym zespole, z obrazu gry wynika że zasługujesz na chociażby, trening
z pierwszym zespołem, co w nie dalekiej przyszłości mogłoby zaowocować grą w tym zespole, ze sporym pożytkiem dla Grodziska.
0 Wydaje mi się że nie znalazł bym się w tym zespole, jestem jeszcze za młody, jeszcze mam czas. Chciał bym kiedyś zagrać
w pierwszej drużynie, ale wydaje, mi się że jeszcze do tego nie dorosłem.
Kiedyś byłeś chyba nawet na testach w Legii, czy była to drużyna młodzieżowa czy jakaś inna, mógłbyś opowiedzieć jak tam było ?
- To było bardzo śmieszne doświadczenie, pojechałem na test z myślą że zobaczę tam moich rówieśników okazało się że były to testy do drugiego zespołu Legii Warszawa.
Było strasznie ciężko, bez wątpienia stwierdzam że nie miałem najmniejszych szans się dostać.
Na koniec pytanie, czego można życzyć zespołowi w nadchodzącej rundzie, a czego Tobie?
- Zespołowi pierwszego miejsca na zakończenie rozgrywek gwarantuje, że będziemy o to walczyć, a mi przede wszystkim zdrowia i wielu strzelonych bramek.
Dzięki za rozmowę.
- Ja również dziękuje




