Krzysztof Etmanowicz
Chciałbym aby trener opowiedział o przygotowaniach do rundy wiosennej, w jakiej dyspozycji są zawodnicy?
- Zaczęliśmy dosyć wcześnie, tak jak wszyscy dokładnie 7 stycznia. Z powodów organizacyjno-finansowych, nie wyjechaliśmy na żadne zgrupowanie, oraz nie zorganizowaliśmy obozu dochodzeniowego. struktura naszego zespołu - praca, nauka, uniemożliwiła nam by wyjazd wszystkich a praktycznie jedna trzecia zespołu, musiałaby trenować indywidualnie, pyzatym koszt takiego wyjazdu to ponad 20 tys. złotych, pieniądze które mogą nam się przydać w nadchodzącej rundzie. w związku z powyższym był to mocno skumulowany okres przygotowawczy, gdzie w styczniu, do polowy lutego musieliśmy wykonać połowę więcej pracy niż inne zespoły. rozegraliśmy 11 gier kontrolnych, wyniki gier kontrolnych nie były rewelacyjne, ale nie wynik był dla nas najistotniejszy. Graliśmy w bardzo rożnych ustawieniach personalnych po to byśmy mogli zobaczyć jak zawodnicy reagują na poszczególne etapy okresu przygotowawczego, Nie ukrywam że lekkie zdenerwowanie wywołał we mnie mecz ze Mszczonowianką, gdzie bardzo agresywnie grający rywal wyeliminował z dalszego okresu treningowego trzech zawodników. Pokutuje za to spotkanie do dziś Darek Koźbiał, druga niepokojąca rzecz która pojawiła się w końcówce okresu przygotowawczego, to wyjazdy naszych zawodników na dosyć długie zgrupowania wynikające z programów uczelni na których studiują, tak więc dopiero w ostatnim sparingu z polonia II na Konwiktorskiej mogliśmy wyjść w prawie pełnym składzie, chociaż jeszcze bez Łukasza Kakietka i Darka Koźbiała. Włączyliśmy w tym okresie przygotowawczym do treningu kilku naszych juniorów są nimi Gołębiewski, Kołodziejski, Domrzalski.
Czy mógłby trener powiedzieć cos o nowych nabytkach naszego klubu?
- W związku z przedłużająca się kontuzją Maćka Słowika, ściągnęliśmy do klubu Krystiana Jankowskiego z RKS Ursus, młody, utalentowany bramkarz co istotne młodzieżowiec. Grzegorz Ura który ma wzmocnić naszą linię obronną, Piotr Potera który jest utalentowany i posiada dużo umiejętności strzeleckich. Kolejny młodzieżowiec to Adam Cieślak który był przymierzany już pól roku temu do naszego zespołu, ale z powodu kontuzji nie doszło do finalizacji jego przejścia. Kuba Jasiński uniwersalny, doświadczony zawodnik, który może grać w linni pomocy jak i w obronie, co istotne wraca po ciężkiej kontuzji Daniel Jędrzejewski, jeżeli zdrowie mu dopisze to będzie nasz główny łowca bramek.
Czy widzi trener w niedalekiej przyszłości, aby w naszym zespole role odgrywali wychowankowie naszego klubu?
- Wiem że wielu kibiców i ludzi interesujących się piłką w Grodzisku, ciągle zadaje sobie pytanie, dlaczego jest tak mało wychowanków w naszym zespole? Zacznę od tego że podam przykład zawodnika bardzo utalentowanego - Krzysztof Wieczorek, który z niewiadomych powodów zniknął na rok ze świata pierwszej drużyny, a przecież grał już wcześniej w pierwszym zespole i to z powodzeniem. Miałem ogromne problemy z przekonaniem go do powrotu, i namówienia go do podjęcia walki o miejsce w zespole, w między czasie podjął i pracę i naukę co też nie ułatwia w skoncentrowaniu się Mu, na walce o wejście do pierwszego składu. W moim odczuciu istnieje między trenerami grup młodzieżowych dziwna rywalizacja, Jesteśmy na etapie w klubie porządkowania wszystkich spraw, część tych młodych ludzi w okresie dojrzewania jest zagubiona, tu najlepszym przykładem może być Dorian Zdanowicz, rozpoczął u nas treningi, grał w meczach ligowych i raptem "zginął" tu dotykamy kolejnego tematu, relacji zawodnik - rodzice - trener, przelewanie niespełnionych ambicji sportowych rodziców doprowadza do niezdrowych sytuacji, na które ja nie pozwolę, jednocześnie - kolejny przykład którym jest Kuba Kołaczek, utalentowany młody zawodnik grał w meczach ligowych, i chociaż mecz z Nadarzynem przegrany przez nas 0-4 (graliśmy wtedy w mocno osłabionym składzie), udowodnił że Ci młodzi zawodnicy nie są w stanie jeszcze sami udźwignąć ciężaru gry w IV lidze.
Czy nie sądzi trener że w sprawę rozwoju naszych młodych piłkarzy ma stan bazy sportowej?
- Ależ jak najbardziej, przecież my mamy maksymalna ilość grup młodzieżowych, często boisko boczne jest zajęte nie przez dwie a trzy drużyny wracamy do tematu, który w Polsce poruszany jest od lat np. jak można dzieci i młodzież uczyć techniki na pisaku (śmiech), mało tego często na boisku znajdujemy kamienie i szkło, przy czym jest szansa ze w ciągu 2-3 lat, przy ogromnym wsparciu burmistrza i rady miasta (pomoc która jest w dalszym ciągu bardzo odczuwalna), powstanie wreszcie w klubie sztuczne boisko, do tego dochodzi slaby stan boiska głównego, tu konieczny jest remont generalny bowiem to naturalne boisko, jest po prostu stare. Dużym problemem są też w tej sferze wykorzystania naszej skromnej bazy (boisko główne, basen), kontakty z dyrekcją OSiR.
Jakie są założenia w nadchodzącej rundzie?
- Zanim odpowiem dokładnie na to pytanie chcę naszym kibicom, wyjaśnić jedną rzecz urealnić wiedzę o naszych możliwościach, mam wrażenie ze gro naszych fanów, żyje jeszcze prosperity klubu i jego dużych możliwości z czasów MLS-u. Pogoń dzisiaj od ponad roku czasu, nie jest pępkiem świata w IV lidze mazowieckiej, mamy określone możliwości finansowe i organizacyjne, ponadto przy nowych strukturach zespołu (zawodnicy uczą się i studiują) kwestia dojazdu do grodziska np. z warszawy czy okolic staje sie dużym problemem. Od momentu kiedy jestem w klubie przeprowadziliśmy nie kilkanaście a kilkadziesiąt rozmów na temat transferów z zawodnikami do nas. Brakuje nam siły przebicia. a mimo wszystko udało nam sie teraz ściągnąć 5 bardzo wartościowych piłkarzy. Mamy jeden cel awans do trzeciej ligi. Zespól jest bardzo skonsolidowany, zespół opuścili ci którzy nie pasowali charakterologicznie do reszty grupy , chociaż nie wszyscy (np. Wolski, Choderski).
Dziękuje za wywiad.




